Jak przenieść rozpoczętą tkaninę kiedy rama tkacka nie mieści się do auta?

tkanina unikatowa, rama tkacka, gobelin, pracownia

Jak przenieść rozpoczętą tkaninę kiedy rama tkacka nie mieści się do auta?

Czasami zdarza się tak, że nie możemy dokończyć naszej pracy w pracowni czy w pomieszczeniu, w którym ją rozpoczęliśmy. Kiedy praca jest mała, tzn. kiedy rama tkacka jest mała (bo rozmiar tkaniny nie jest równy wielkości ramy jaka jest nam potrzebna do jej wykonania, ale o tym w innym wpisie) po prostu zabieramy ją ze sobą i po kłopocie. W przypadku kiedy tkanina finalna ma wymiar ponad 100 cm, a rama tkacka około 150 cm nie jest tak łatwo ją przenieść.

Moja rama tkacka do pracy nad „O” ma wymiar ponad 150 na 150 cm. Nie mieści się do żadnego dużego auta, potrzebny jest bus bagażowy, a takim nie dysponuję.

W tej sytuacji postanowiłam zdemontować ramę z rozpoczętym gobelinem. Nigdy wcześniej tego nie robiłam i zastanawiałam się jak zachowa się osnowa i już utkany fragment gobelinu po takim demontażu ramy tkackiej.

Etapy demontażu:

– zabezpieczenie osnowy na gwoździach – zakleiłam je mocną taśmą klejącą, tak żeby osnowa nie zsunęła się.

– rozkręcenie ramy tkackiej na podłodze – odłożenie pionowych desek na bok

– przygotowanie deski obwiniętej kocem, na którą nawinęłam (jak zwijanie dywanu) poziome deski ramy wraz z tkaniną.

– zabezpieczenie całości przed rozwinięciem.

Przewiezienie tak przygotowanej tkaniny nie jest już kłopotliwe. Pozostaje jedynie ostrożne rozwinięcie i skręcenie ramy, sprawdzenie napięcia osnowy i można wrócić do tkania w nowym miejscu.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *